[su_post field="post_title" default="" before="" after="" post_id="" post_type="post" filter=""]

Początek roku jest dobrym momentem do podsumowań poprzedniego i do planowania obecnego. W pierwszej kolejności chciałam Pana zapytać jak Pan podsumowuje rok 2014 dla Grupy Auto-Spa? Co udało się zrobić? Czego nie udało się zrobić? Jakie zdarzenie uznaje Pan za najbardziej istotne?

Prezes D.I: Zacznę od odpowiedzi na ostatnie pytanie, gdyż udało nam się z powodzeniem zakończyć testy pierwszego i jedynego w Polsce sytemu płatności kartami płatniczymi. Co oznacza, że niedługo na naszych myjniach za mycie będzie można zapłacić kartą. Projekt realizowany jest przez naszą spółkę z grupy producenta myjni firmę HydroPress. Jest to dla naszych myjni istotny krok, mamy nadzieję, że przełoży się na zadowolenie klientów.

Odnotowaliśmy poprawę we wszystkich segmentach naszej działalności. Przychód wzrósł o 16% do poziomu 17,6 mln złotych, a EBIDTA wzrosła ponad czterokrotnie i wyniosła 3,8 mln. 

Przy tej okazji wspomnę, że Auto-Spa zajmuje się budową oraz eksploatacją samoobsługowych myjni bezdotykowych. Nasza sieć jest stale rozbudowywana o kolejne stanowiska myjące, w poprzednim roku udało się nam powiększyć ich liczbę do prawie 200 w 57 lokalizacjach w Polsce i zagranicą. 

Jako spółka notowana udało nam się uplasować kolejną emisję obligacji oraz rozpocząć procedurę emisji akcji z prawem poboru na warszawskim rynku giełdy NewConnect, tym razem jest to publiczna emisja a cały proces jest w trakcie. 

Nabyliśmy też 39% udziałów w Auto-Spa CZ s.r.o, tym samym nasz udział wzrósł z 51% do 90%. Ta transakcja także sprawiła, że powiększy się nasz wynik finansowy. 

To, że rozwijamy się na rynkach zagranicznych nie oznacza, że porzucamy rodzime środowisko, tym bardziej, że na naszych myjniach w ubiegłym roku umyto ponad 1 milion aut. 

Niestety sytuacja polityczna na Ukrainie nie pozwoliła nam rozwinąć działalności w tamtym kraju. Zagraniczne rynki również zareagowały negatywnie, co wraz z sankcjami przeciwko Rosji sprawiło, że Grupa nie pozyskała finansowania z zagranicy. Właśnie tych planów nie udało nam się zrealizować w poprzednim roku, jednak obserwujemy sytuację i czekamy aby działania te zrealizować jeśli będzie to możliwe w kolejnych latach. 

Głównym celem Spółki jest uzyskanie statusu lidera w branży myjni bezdotykowych w Europie Środkowej i Wschodniej, zatem po Czechach i Ukrainie, które kraje są na celowniku waszej ekspansji? 

Prezes D.I: Zawiązaliśmy współpracę z lokalnym partnerem w Serbii. Rozpoczął on już budowę pierwszej, dużej 10-stanowiskowej myjni w Belgradzie. Chcemy też rozwinąć operację na Węgrzech. Nasza czeska spółka przynosi dochody, ale te państwa to nie tylko szansa na ich generowanie, lecz na wzrost prestiżu, a wraz z tym wiarygodności i rozpoznawalności marki. Przyczyni się to do pozyskiwania nowych partnerów i rozpowszechniania naszej ekspansji w Europie. 

Jak obecnie wygląda rynek myjni samochodowych i jaką sieć uważa Pan za swoją największą konkurencję? 

Prezes D.I: Rynek myjni samochodowych jest bardzo rozdrobniony, w Polsce dostępnych jest około 4 tysiące myjni, są to myjnie portalowe bądź tunelowe i oczywiście myjnie bezdotykowe, których jest około 1,6 tysięcy. Oprócz sieci BP i Statoil, które budują myjnie bezdotykowe przy swoich stacjach nie mamy większych konkurentów. 

Kwestia dbania o czystość samochodu jest sprawą indywidualną, każdego kierowcy. Czy w Polsce pod tym względem jesteśmy dalecy od innych krajów Europy? Nie bez znaczenia jest też pogoda, które miesiące są najlepsze dla waszego biznesu? 

Prezes D.I: Nie uważam abyśmy w Polsce byli mniej zaangażowani w kwestię dbałości o nasze auta. Dowodem na to jest fakt, że myjemy ponad sto tysięcy pojazdów co miesiąc. 
Jesień to dobry okres, zmienna pogodna słońce i deszcz, wówczas nie trudno o zabrudzenie karoserii. Chociaż wbrew pozorom zima to najbardziej owocny okres dla naszej sieci, zwłaszcza kiedy na drogach pojawia się błoto pośniegowe bo drogowcy sypnęli już solą. To zachęca kierowców do częstszych wizyt na naszych myjniach. Zapewne nie chodzi tu tylko o komfort jeżdżenia czystym samochodem, ale też o kwestię dbania o pojazd. Sól drogowa to wróg dla karoserii i podwozia, kierowcy dobrze o tym wiedzą. Korzystają z naszych myjni bo na nich dostępna jest ciepła woda a lancą myjącą można dokładnie spłukać sól z drzwi, karoserii, nadwozia czy tę znajdującą się pod i za nadkolami błotników. 

Jakie cele są najważniejsze dla Grupy w roku 2015, oczywiście oprócz wzrostu przychodów i maksymalizacji zysku? 

Prezes D.I: Systematyczne wdrażanie naszych nowych technologii i nowych rozwiązań. Czego wyrazem będzie instalacja terminali płatniczych na wszystkich naszych myjniach. Liczymy na to, że przyczyni się to znacząco do dalszego zwiększenia naszych obrotów. Dodatkowo skupimy się na zdobywaniu nowych partnerów za granicami i usprawnianiu pracy z obecnymi. 

Cały czas widzimy ludzi myjących samochód przed blokami czy na własnych podwórzach. Dlaczego tak jest skoro na rynku jest tyle myjni samochodowych?

Prezes D.I: Nie zgodzę się, to zjawisko zanika, ludzie chętniej i częściej korzystają z myjni samochodowych. Jest to dla nich bardziej dogodne nie muszą się martwić skąd czerpać wodę, a osoby mieszkające w blokach wiedzą jaki jest z tym problem. Może to zjawisko pomimo zakazu prawnego istnieje jeszcze na prywatnych posesjach jednak to rzadkość, ja się już z nim nie spotykam. 

Czy tutaj jest potrzebna zmiana mentalności Polaków, czy raczej uregulowania prawne zakazujące tego ze wglądu np. na ochronę środowiska?

Prezes D.I: W Polsce mamy bardzo nowoczesne prawo w tym zakresie i obowiązuje zakaz mycia aut na posesjach prywatnych, nie wszystkie kraje go wprowadziły. Jest to podyktowane kwestiami środowiskowymi, władze samorządowe wydają akty zakazujące mycie samochodów w miejscach do tego nieprzystosowanych, złamanie zakazu wiąże się z mandatem. Zakaz mycia aut na posesjach podyktowany jest kwestią ochrony środowiska, brudna woda zawierająca środki myjące, do tego płyny samochodowe jakie zostają wypłukane przy myciu są niszczące dla środowiska. Woda taka musi być odprowadzona do sytemu kanalizacji a nie spływać do studzienek burzowych czy gruntu. Przy otwarciu każdej myjni sprawdzane jest czy myjnia spełnia szereg wytycznych, dlatego wiemy jak bardzo ważne są kwestie ochrony środowiska. 

Liczba naszych myjni ciągle się zwiększa, wybierając miejsce budowy przywiązujemy uwagę do tego aby lokalizacja była jak najbardziej dogodna dla większości zmobilizowanych, stąd w większości lokalizacje przy Tesco.

Dziękuję za rozmowę, życzę Grupie Auto-Spa zrealizowania założonych celów.

DOKUMENTY KORPORACYJNE

FUNDUSZE EUROPEJSKIE

Informacje prasowe

Pozostałe

Fince Holding S.A.
u
l. Sycowska 44
51-319 Wrocław

budynek Delta Apart House 

lokalizacja w GPS: ul. Sycowska 70

office@fince.pl
tel. +48 71 320 71 38